Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Przeprowadzka

środa, 04 lipca 2007 15:48

Frustracja i przeziębienie

wtorek, 03 lipca 2007 20:31


Jak już wspomniałem, nienawidzę swojej pracy. Od kilku godzin palę jednego papierosa za drugim, piję hektolitry kawy i wyżywam się na niewinnych (zasłużyli sobie). Nadal nie napisałem do Dżejsona (codename: Mój Ulubiony Klient). Nabyte onegdaj we Wrocławiu przeziębienie is killing me. Bełkocę i tylko przekleństwa wymawiam wyraźnie.

Żeby nie było aż tak marudnie, napiszę parę rzeczy o wydźwięku optymistycznym. Dla mnie. Primo, na jednym z kont znalazłem $100. Mała rzecz, a cieszy. Secundo, dostałem dzisiaj zamówione na Allegro ukochane papierosy me Sobranie Black Russian. Tertio nie ma, gdyż zbyt pięknie by było, a zachód słońca tuż, tuż.

Z rzeczy neutralnych, wypatrzyłem sobie nowy serwis do zarabiania, który zacznę wkrótce testować.

komentarze (14) | dodaj komentarz

PMK Blog's not dead

wtorek, 03 lipca 2007 4:23

Stało się najgorsze z możliwych. Coś, co przeczuwałem, ale też i długo wypierałem ze swojej świadomości. Krótko pisząc, wracam do pracy, której szczerze nienawidzę. Pierwsze oferty freelancerskie już poszły. Jutro rano - czyli dzisiaj wieczorem - będę kajał się przed moim ulubionym klientem*, prosząc o wybaczenie za brak kontaktu przez parę tygodni. Powód jest prozaiczny do bólu - cierpię na brak bodźców materialnego zainteresowania. Byle tylko zacisnąć zęby, złapać parę zleceń i wytrzymać do połowy lipca...

A poza tym, wczoraj zaczęły mi się wakacje.

Kurwa mać.

* Jadowity sarkazm, proszę założyć płaszcz ochronny.

komentarze (5) | dodaj komentarz

Uprzejma prośba, a nawet trzy

środa, 16 maja 2007 23:12
Jak większość PT Czytelników mogła dowiedzieć się z mojego opisu na Gadu-Gadu, we wtorek rano mój Dziadek miał udar mózgu. Nie wiadomo, i nie będzie wiadomo przez najbliższe dni, czy udar ten przeżyje, mając lat 94 i zapalenie płuc w bonusie. Nie jestem w aureliańskim nastroju na tyle*, żeby pomimo sytuacji, która nader mocno dotyka mnie osobiście, robić tzw. swoje jak gdyby nigdy nic. Stąd też moja uprzejma prośba, a nawet trzy.

Po pierwsze - o modlitwy w intencji mojego Dziadka.
Po drugie - o nieproszenie mnie o cokolwiek.
Po trzecie - o to, czego można oczekiwać w podobnej sytuacji.

Telefonów nie odbieram i odbierał ich nie będę.

* Mocno zaawansowany eufemizm.

komentarze (11) | dodaj komentarz

Ps 39,8

środa, 16 maja 2007 0:25
Dziękuję wszystkim, którzy o mnie pamiętali i pamiętają.

Proszę o wybaczenie wszystkich, o których ja nie pamiętałem.

komentarze (3) | dodaj komentarz

 12345  »

wtorek, 9 lutego 2010

Licznik odwiedzin: 6823

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728

O mnie

Designer, student, leser

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 15.12.2008 16:39:05
  • autor: magdusia532
  • treść: ten blog jest cool...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: